czwartek, 10 października 2013

Spacerkiem po Pradze

Nie zaprowadzę Was na Hradczany



Nie pójdziemy na Most Karola



za to odwiedzimy inne fajne miejsca w Pradze.
Zakładajcie wygodne buty i  ruszamy. Z Karlina ruszamy na wzgórze Vitkov. Warto się tam wdrapać, nie dla pomnika Jana Žižki i Grobu Nieznanego Żołnierza, ale dla pięknej panoramy miasta.





Schodzimy na drugą stronę wprost w samo serce Žižkova. Dzielnicy porównywanej do warszawskiej Pragi a gdzie indziej do Montmartru. To drugie porównanie zupełnie do mnie nie przemawia, ale mogę się mylić. Z resztą oceńcie sami.
















Macie dość kamienic, secesji i ulic? Ja mam i dlatego zamierzam zabrać Was do ogrodów pałacowych. Po drugiej stronie Wełtawy, ale nie bójcie się nie będziemy przechodzić Mostem Karola, znajdziemy oazy spokoju, zieleni idealne miejsca na oddech od zgiełku wielkiego miasta.
Zaczynamy od pałacu i ogrodów arystokratycznego rodu Kinskych.








Całe wzgórze Petřin pełne jest atrakcji, a już sady powaliły mnie zupełnie







Z góry schodzimy niespiesznym krokiem (ostatecznie mamy już ładnych kilka kilometrów w nogach) na Kampę






A stamtąd na Malą Stranę







Byliście w polskim Senacie?
Nie?
Ja też nie, ale w czeskim tak i bez płacenia czy specjalnych wejściówek, czy płacenia.














Dzień się niestety kończy, zmęczenie zaczyna doskwierać, pora wracać na „nasz” Karlin, zjeść kolację, wypić wino i zebrać siły na kolejny dzień.





31 komentarzy:

  1. Basiu, oglądam u Ciebie te same obiekty, których zdjęcia przysyła mi mąż - jest właśnie w Pradze. Za chwilę poczytam jego relację z kolejnego dnia w miejscu, gdzie wszystko jest pod górkę. Na te zmiany wysokości trochę narzeka, poza tym wszystko mu się bardzo podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa wrażeń Twojego Męża.
      Mnie te różnice wysokości nie narzekałam, choć miejscami trzeba było nieźle się zawspinać, ale ja lubię góry a widoki na miasto rekompensowały wszystkie trudy :)

      Usuń
  2. Dziękuję Ci za ten spacer i za te pocztówki z podróży ...
    Praga ... Praga to jeszcze wyprawa , która przed nami ... taka wymarzona ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tutaj miałaś taką trochę mniej uczęszczaną Pragę, tę bardziej turystyczną znajdziesz we wpisach wcześniejszych (sprzed ponad 2 lat), ale Hradczan i tak tam nie ma ;)

      Usuń
    2. podróżując lubimy schodzić z tych głównych turystycznych szlaków :)

      Usuń
    3. Skoro tak, to jest nam po drodze ;)

      Usuń
  3. Pieknie ... Nigdy nie byłam ale zachwycam sie zdjeciami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trzeba zaplanować wyjazd i na własne oczy zobaczyć czy faktycznie się podoba.

      Usuń
  4. Basiu-Praga jest piękna. Miło się z Tobą spaceruje :) pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że spacer się spodobał :)

      Usuń
  5. Basiu nigdzie tak nóg nie uchodziłam jak w Pradze. I do tego pod górkę, ciagle pod górkę. Na szczęscie do hotelu z górki. Piękne zdjęcia. Nabrałam ochoty, aby tam wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś bardzo tych górek i dołów nie odczułam za bardzo. Wróć koniecznie, Praga na pewno nic na atrakcyjności nie straciła, wręcz przeciwnie, z każdym rokiem zyskuje

      Usuń
  6. I udało Ci się chyba uniknąć tłumów! Praga jest zachwycająco, widać to też z Twoich zdjęc. Piękna wycieczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie udało ;) ale dla tych co pierwszy raz w Pradze tłumy nieuniknione niestety (o każdej porze roku i dnia)

      Usuń
  7. Dzięki Twojemu wpisowi jeszcze bardziej chcę odwiedzić Pragę. Nigdy tam nie byłam, ciągle obiecuję sobie, że wreszcie, że w końcu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko wsiąść do pociągu lub do autobusu i jechać na podbój czeskiej stolicy ;)

      Usuń
    2. Tak, tak, tylko ciągle nie po drodze. Ale plany są :=_

      Usuń
    3. No to pora przejść do kolejnej fazy - realizacji planów ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Koniecznie, macie z Jolą bliżej niż ja ;)

      Usuń
  9. Lubię Pragę , kojarzy mi się ze słońcem i odpoczynkiem i luzem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, bo to fajne miasto - jak na duże miasto ;)

      Usuń
  10. uwielbiam język czeski, czeskie książki i filmy. A tymi zdjęciami i postami jeszcze bardziej zachęciłaś do odwiedzin Pragi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia. Uwielbiam Pragę, byłam już kilka razy. To miasto ma klimat... Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Praga to takie miasto do którego chętnie się wraca.

      Usuń
  12. A ja lubię Hradczany...
    Montmart? To nadinterpretacja,ale pewnie ambicje są.
    Piękny weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Hradczan jako takich nic nie mam, ale do dzikich tłumów już tak i dlatego omijam te miejsca :)
      Weekend wręcz upojny wraz z mężem ;)

      Usuń
  13. Dzień dobry,
    Zwracam się z uprzejmą prośbą o podanie kontaktowego adresu e-mail na kontakt@blog-media.pl w celu umożliwienia przekazania propozycji współpracy.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Magdalena P.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie byłam w Pradze, a dzięki Tobie Basiu miałam teraz przepiękną wycieczkę. I nawet nogi mnie nie bolą :D Bardzo dziękuję. I zapisuję się na następną wycieczkę w Twoim towarzystwie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że w następną wycieczkę też wybierzesz się z nami :)

      Usuń